Szanowna Pani Premier! Straty finansowe i marginalizacja polityczna to zdaniem ekspertów główne zagrożenia wynikające
Szanowna Pani Premier! Straty finansowe i marginalizacja polityczna to zdaniem ekspertów główne zagrożenia wynikające z opóźniania wejścia naszego kraju do strefy euro. Tak wynika z raportu, który na ten temat sporządziła, na zlecenie ośrodka badawczego demosEuropa, grupa niezależnych ekonomistów, wśród których znaleźli się między innymi prof. Alan Mayhew - ekonomiczny doradca Unii Europejskiej, Jakub Wtorek - University of Sussex, oraz Scott Salembier z ośrodka analitycznego CEEMarketWatch.
Skutki finansowe wynikające z pozostawania poza strefą euro Polacy mogą odczuwać już dzisiaj. Najlepszym przykładem w tej kwestii są rolnicy, którzy w minionym roku nie odczuli wzrostu dopłat bezpośrednich. Mimo iż miały one wzrosnąć o 10%, to ze względu na umacnianie się złotówki dostali oni praktycznie tyle samo co rok wcześniej. Poza tym zmienność kursu złotówki wobec euro niekorzystnie odbija się na realizacji inwestycji finansowanych z unijnych funduszy.
Nie mniej ważne są skutki polityczne. Jak pokazał przykład ostatnich lat, decydujące zdanie w wielu kwestiach podejmowanych na forum UE ma tzw. Eurogroup, czyli przedstawiciele państw należących do strefy euro.
W związku z powyższym chciałbym zapytać Panią Premier:
- Kiedy, zdaniem Pani Premier, Polska będzie mogła wejść do strefy euro? Prezes NBP Sławomir Skrzypek sugeruje, że nastąpi to nie wcześniej niż w 2012 r. Czy Pani Minister zgadza się z tym stwierdzeniem?
- Co musimy jeszcze zrobić, by Polska mogła wejść do strefy euro?
- Czy powinno to się stać jak najszybciej, czy nasz kraj nie powinien się z tym zbytnio spieszyć?
- Czy zdaniem Pani Premier w sprawie wejścia Polski do strefy euro, zgodnie z sugestiami Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, powinno zostać ogłoszone referendum?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 25 stycznia 2007 r.